Inwazja mroku! Cimna strona mocy przejmuje kontrolę nad Fontainebleau! …Czyli o nowych projektach słów kilka

Inwazja mroku! Cimna strona mocy przejmuje kontrolę nad Fontainebleau! …Czyli o nowych projektach słów kilka

Było ciepłe, jesienne popołudnie. Ptaki śpiewały wśród złotawych liści, które opadając tworzyły muzykę będącą ukojeniem dla duszy. Janusz i Grażyna przechadzali się po lesie. W zasadzie był to Le Janush i La Gragyná, bo przechadzali się po lesie gdzieś tam w środku Francji koło jakiejś wiochy, w której jakiś Napoleon – Srapoleon podpisał abdykację czy jakieś inne inwokacje (zapewne też stracił Litwę ojczyznę moją, zdrowie i cenę). Wtem eter rozdarł przeraźliwy ryk, a przecudny utwór skomponowany z dźwięków ciszy zmienił się w paskudne rechotanie przywodzące na myśl stado ropuch opowiadających sobie sprośne kawały o wężach.

Zlęknieni kochankowie uciekli jak niepyszni do swojego luksusowego Fiata Seicento i odjechali. Tak skończyło się ich marzenie o podróżowaniu po nietkniętych przez ludzkość odległych i egzotycznych krainach. Przez długie lata wspominali to zajście, próbując dojść do tego jakie potwory czaiły się w lesie koło Fontainebleau. Dopiero na łożu śmierci Le Janush, chcąc zyskać przychylność strażnika bram niebieskich, zdobył się na szczerość i wyznał La Gragyn’ie, że całe życie okłamywał ją, gdyż wiedział, że tego pamiętnego dnia nie uciekli od potworów, ale od… bulderowców! Tak, to było okrutne z jego strony, podłe i niegodziwe, ale bał się, że La Gragyná porzuci jego i jego łysinkę dla umięśnionych torsów i zgrabnych pośladków (męskich lub damskich do wyboru). La Gragyná nigdy nie wybaczyła tego kłamstwa ani Le Janushowi ani jego łysince. Poczekała aż dokona swego żywota i czym prędzej pobiegła do Fontainebleau powstawiać się w jakieś ciekawe problemy.

cała ekipa stoi a Kapitan Marchewa się nażarł i trzeba go trzymać na rękach, królewicz jeden
fot. J. Macleod

No a gdyby Grażyna wiedziała o bulderach wcześniej zapewne dołączyłaby do naszej cud ekipy, która zmontowała się z ludzi, którzy tak jak my, żyją w samochodach i jeżdżą po świecie w celu uprawiania najbardziej szlachetnej dyscypliny sportowej (i nie, nie chodzi mi o jedzenie lodów na czas).

A Wiecie co jest najfajniejsze w bulderowaniu? Ludzie. Tak oczywiście, przedstawiciele tego gatunku mogą być również jedną z pierwszych przyczyn odstąpienia od praktykowania głazołastwa, ale w Fontainebleau nam się akurat trafiło. I tak w ciemnej głuszy fontenblowskiego lasu poznaliśmy Josha i Reice – fajnych chłopaków z mega zajawką na szukanie nowych kamyków na których można wytyczyć kompletnie nowe linie.

Sprawca całego zła nr. 1 – Josh (poniższe zdjęcia są czarno-białe, bo to już niestety przeszłość, nad czym ubolewamy skrajnie)
fot. J. Mac Leod
Sprawca zła nr. 2 – Reice
fot. J. Mac Leod

Ci super beznapinkowi kolesie nie dość, że znajdowali niezwykle ciekawe problemy, to jeszcze cieszyli się, jeśli ktoś chciał podjąć się robienia pierwszych przejść! Dołączyli do nas także Simon i Jamie – którzy dzielnie tarabanili swoje tyłki razem z nami na górę wszystkich głazów.

Wiecznie zadowolony pogromca rys – Simon
fot. J. Mac Leod
Nasz nadworny fotograf i król zasięgu – Jamie
fot. A,. Filimowska

A no i Kapitan Marchewa, ale on się nie wspinał. Bo jadł. Dużo jadł. Ale o tym będzie zupełnie nowy artykuł.

Kapitan Marchewa – nic dodać nic ująć
fot. J. Mac Leod
fot. J. Mac Leod
fot. J. Mac Leod

Poniżej możecie zobaczyć filmiki z pierwszych przejść nowych projektów, bo czemu nie – zobaczcie jaka to mega zabawa 🙂

A i dla wszystkich ciekawych La Gragyn, wrzucam linki do Bleau.info, gdzie możecie znaleźć dokładny opis i lokalizację problemów. Tak o, jakby ktoś zechciał spróbować swoich sił 🙂

Panie i Panowie, Grażyny i Janusze,

Problem pierwszy, będący niewątpliwym hitem, który zamiecie niejednego siłacza, poskłada go, zgniecie i plunie mu w twarz… uwaga, uwaga… Learn to Squirm 7a+!!!!

lokalizacja –> https://bleau.info/envers/302448.html

Ta przedziwna skalna kreatura ma także wersję long za 7b i left za 6b+

lokalizacja –> https://bleau.info/envers/302449.html

Kolejnym wartym uwagi jest Movement activated (droite assis) 7b, który jest superową kombinacją dla silnych i ambitnych ;p

lokalizacja –> https://bleau.info/maunoury/302453.html

Dla jeszcze bardziej ambitnych i może trochę pokrzywionych wspinaczy, którzy lubią czasem się sponiewierać wartym polecenia jest nasz nowiusieńki Face ball 5b. Zdradzając parę sekretów dodam, że warto użyć twarzy w czasie robienia mantli. Pozwoli to nie tylko na szybsze i pewniejsze skończenie problemu, ale także na niezwykle skuteczny peeling.

Ostatnią wybraną propozycją jest Nipple airways 6b+ na którą zapraszamy świrów i samobójców.

lokalizacja –> https://bleau.info/reine/302452.html

O, i jest jeszcze Free the nipple 7a+, ale o tym czytaliście już w poprzednim artykule.

Niezorientowanych odsyłam jednak do filmu 🙂

lokalizacja –> https://bleau.info/cuvierest/302480.html

A i jeśli myślicie, ze coś jest z nami nie w porządku, bo cioramy się po brudnych kamykach próbując je odczyścić zamiast jechać w znane i uznane sektory i wstawiać się w oblegane problemy, to uspokoję Was. Jest z nami wporzo, a zabawa jest naprawdę przednia – polecam i pozdrawiam 🙂

 

fot. J Mac Leod

No to nara!

Mapa

Na mapie możesz zobaczyć gdzie dzieje się "akcja" z tego wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *